BLOG Lidii Iwanowskiej

Jak być szczęśliwym  13 1 1024x815 - Motto Tygodnia
Nie da się wyleczyć żadnej choroby, skupiając się tylko na jej pojedynczych symptomach. Niezależnie od konkretnego przypadku, ważne jest, aby pamiętać o kompleksowym podejściu, które uwzględnia nierozerwalne połączenie umysł-ciało-serce.
Symbioza duszy i ciała

Mottem tego tygodnia są słowa Platona (patrz obrazek wyżej), które mówią o tym, że najczęstszym błędem, jaki popełniają lekarze, jest podejmowanie leczenia pacjenta poprzez leczenie ukierunkowane na pojedyncze symptomy, a nie ogólną całość, jaki stanowi ludzki organizm.

Aby jak najszybciej osiągnąć pełnię zdrowia, niezależnie od wybranego przypadku, należy podejść do leczenia w sposób kompleksowy, uwzględniający nierozerwalne połączenie między naszym ciałem, a umysłem i sercem.

 

Droga do zdrowia

Wymaga to nie tylko dużego doświadczenia i wiedzy lekarza, ale również głęboko rozwiniętej intuicji, która poprowadzi go oraz pacjenta na drogę zdrowia. Często za naszymi dolegliwościami mogą stać rzeczy, sprawy, wspomnienia, które byśmy nigdy o to nie podejrzewali. Chowanie urazy, lęk, nienawiść – negatywne emocje kotłujące się przez wszystkie lata w naszym sercu mogą bezpośrednio rzutować zarówno na nasze zdrowie psychiczne, jak i fizyczne.

Szukając pomocy u specjalisty, warto rozglądnąć się za osobą, która będzie w stanie znaleźć przyczynę choroby i to właśnie ją zwalczyć, a nie same objawy. Leczenie u podstaw, szukanie drogi do pełni zdrowia u źródła naszych codziennych trosk to dopiero początek drogi każdego pacjenta, którego zadaniem jest otwarte mówienie o wszystkich swoich wątpliwościach i lękach, jak również o dotychczasowych dolegliwościach tak, aby lekarz był w stanie mu pomóc.

 

Jestem tu dla Ciebie

Jeśli czujesz, że potrzebujesz właśnie takiej pomocy, daję Ci moje wsparcie. W zakładce kontakt znajdziesz formularz, poprzez który możesz się ze mną skontaktować. Sięgnijmy razem po Twoje życie i zdrowie pełne sukcesu! A jeśli jesteś ciekawy mojej historii, zapraszam Cię tutaj… To właśnie tu zaczęła się moja droga, która doprowadziła mnie do miejsca, gdzie moją pasją i misją życiową stało się niesienie ludziom światełka w tunelu – nadziei na lepsze życie, lepszą codzienność… Na marzenia…

Posty powiązane

Zostaw komentarz